Wymarzone zawody dla kochających podróże.

Posted on

Dla wszystkich, którzy nie mogą usiedzieć w miejscu – kiedy jest jeszcze tyle ciekawego do zobaczenia – największymi zmartwieniami są czas, by tego wszystkiego doświadczyć oraz fundusze, jakie niewątpliwie trzeba mieć, żeby móc sobie na to pozwolić.

Jeśli tylko ma się marzenia, niemożliwe wydaje się nie istnieć. Tak naprawdę często od naszej determinacji zależy czy będziemy w stanie je spełnić, czy będziemy robić w życiu to, czego chcemy, czy może raczej zdecydujemy się na wygodny kompromis z własnymi pragnieniami. Tymczasem niejednokrotnie może okazać się, że nie musimy rezygnować ze swoich ambicji, a nasze pasje i zdolności można skutecznie połączyć z zamiłowaniem do podróży, przekładając to wszystko na całkiem dobrze funkcjonującą karierę.

Kornwalia Newquay. Najpiękniejsza część Wielkiej Brytanii.

Posted on

Kornwalia (Cornwall, Kernow) to najbardziej wysunięte na południowy zachód hrabstwo Anglii. Trudno mi w to uwierzyć, ale znalazłem tu swoje miejsce na świecie! Swoje sacrum oraz przystań, w której moja dusza współgra z naturą. Takie miejsce, w którym oddycham pełną piersią, ładuje swoje wewnętrzne akumulatory energią na kolejne miesiące. Nie spodziewałem się, że to miejsce zawsze na mnie czekało i to na wyciągnięcie ręki. Tyle lat mieszkałem w Wielkiej Brytanii, w Londynie i szukałem swojego magicznego miejsca po całym świecie, a ono było tuż za rogiem, jedynie godzinę lotu samolotem FlyBe. Połączenie wysokich klifów porośniętych soczystą zielenią w otoczeniu błękitu oceanu to jest to, co kocham najbardziej na świecie. Będąc w Kornwalii ciężko uwierzyć, że to nadal Anglia. Jeśli czujecie potrzebę odcięcia się od rozpędzonego świata i cywilizacji, kontaktu z piękną naturą to koniecznie musicie przylecieć do Kornwalii!

Kornwalia Newquay. Ucieczka od cywilizacji do natury.

Morze Martwe – najlepsze naturalne spa na świecie.

Posted on

Czy wyobrażasz sobie takie miejsce na Ziemi, w którym czujesz się doskonale, a Twój organizm regeneruje się w przyspieszonym tempie? Takie miejsce naprawdę istnieje – jest to Morze Martwe. Tak naprawdę to słone jezioro bezodpływowe położone w tektonicznym Rowie Jordanu, na pograniczu Izraela i Jordanii. Jego lustro wody znajduje się w najniższym punkcie Ziemi, 418m p.p.m. Przypomina to ogromny leczniczy basen z bardzo słoną (15 razy bardziej niż w Morzu Śródziemnym) i oleistą wodą, która wypycha wszystkich na powierzchnię uniemożliwiając utonięcie. Najczęstszy widok to ludzie dryfujący po tafli wody i czytający gazetę bądź książkę.

Jestem zachwycony tym miejscem! Postaram się dokładnie opisać to, co tam przeżyłem. Może uda mi się przekazać Wam, choć trochę emocji, które towarzyszyły mi podczas kąpieli w Morzu Martwym oraz smarowaniu się leczniczym błotem z jego dna.

Są takie miejsca na świecie, które odwiedzam i normalnie szczęka mi opada z wrażenia. Morze Martwe znalazło się w czołówce takich miejsc. I co najważniejsze – możemy tam teraz bez problemu dolecieć bezpośrednim połączeniem linii LOT z Gdańska, Lublina, Poznania, Wrocławia i Warszawy.

Ich ceny znajdziecie TUTAJ.

Anglia. Magiczne Białe Klify w Dover.

Posted on

Białe klify (White Cliffs) w Dover. To świetna opcja na weekendowy wypad z Londynu. Jedynie godzina pociągiem i przenosimy się w magiczny krajobraz urwisk – rozciągających się na przestrzeni 8 kilometrów – osiągających nawet ponad 100 metrów wysokości. W pogodne dni możemy wypatrzeć wybrzeże Francji, które oddalone jest jedynie o 35 kilometrów. Dover nazywane jest Bramą Anglii. Położone nad brzegiem Kanału La Manche w południowo-wschodniej Anglii, w hrabstwie Kent. Białe Klify na tle błękitnego morza, to zapierający dech w piersiach widok. Jest tutaj pięknie, zakochałem się w tym miejscu. Polecam wszystkim wycieczkę z Londynu!

Zwiedzając Hong Kong – z głową w chmurach.

Posted on

Od 1997 roku Hong Kong to specjalny region administracyjny Republiki Chińskiej. Został wybudowany zgodnie z zasadą feng shui, czyli w harmonii z naturą. Jest to miasto ogromnych drapaczy chmur, szklanych wieżowców oraz luksusowych apartamentów. Wieżowców jest w sumie ponad 7,7 tys, z czego aż 112 budynków sięga wyżej niż 180 m. Znajduje się tutaj najwyżej na świecie położony basen pływacki. Ulokowany na 118 piętrze International Commerce Centre –  najwyższego budynku miasta – które zachwyca swoją wielkością, czystością oraz nowoczesnością. To siedziba wielu światowych korporacji oraz banków. Jest to także miejsce wielu kontrastów, z jednej strony podziwiamy wysokie wieżowce, z drugiej spokojnie pływające statki i łodzie po zatoce. Przez wiele lat rządzony przez Imperium Brytyjskie, stanowi miejsce zderzenia dwóch kultur: wschodniej i zachodniej. Miasto leży na wyspie Hong Kong, okolicznych wyspach oraz na półwyspie Kowloon (Koulun). Jest tu bardzo zielono – tylko 25% powierzchni Hong Kongu jest zagospodarowana. Miasto to jedno z najbezpieczniejszych miejsc na świecie. Wskaźnik przestępczości jest tutaj szósty najniższy na całej Ziemi. Co tu więcej mówić – jestem wręcz zachwycony tym zakątkiem Azji!

Dubaj: pustynne safari – naprawdę warto się wybrać!

Posted on

Przyznam Wam szczerze, ze to chyba był jeden z moich najpiękniej spędzonych dni w Dubaju. Wykupienie wycieczki Dubai Desert Safari okazało się strzałem w dziesiątkę – wrażenia niesamowite, a widoki zapierające dech! Będąc w Dubaju koniecznie udajcie się na czerwone piaski pustyni i przeżyjcie ekstremalną jazdę po wydmach Toyotami Land Cruiser z napędem 4X4. Pomimo, że ceny tej wycieczki fakultatywnej są dość zróżnicowane, to naprawdę warte zapłacenia. Podpowiem Wam jak obniżyć jej cenę, jakie są różnice w poszczególnych wariantach wycieczki oraz co zawiera program dnia na pustyni.

Które safari na pustyni wybrać?

Plaże w Dubaju: Jumeirah przy Burj Al Arab i JBR Dubai Marina

Posted on
Dubaj Plaża JBR przy Dubai Marina

Dubaj to nie tylko imponujące miasto przyszłości, szklanych drapaczy chmur i stolica luksusowych marek. Znajdziemy tutaj piaszczyste plaże z białym piaskiem i turkusową wodą, na których odpoczniemy od wielkomiejskiego zgiełku. Rozciągają się one na długości około 40 kilometrów i są tak piękne, że nie trzeba ich specjalnie retuszować. Niektóre z nich dostępne są tylko dla gości luksusowych hoteli i oferują “klimatyzowany piasek”. Nie musimy obawiać się o poparzenie stóp, ponieważ piasek jest regularnie schładzany do odpowiedniej temperatury. Spośród wszystkich plaż Dubaju wybrałem moje dwie ulubione, których piękno chciałbym Wam przybliżyć. Zobaczcie jak naprawdę wyglądają plaże (nieprzerabiane zdjęcia), jak na nie dojechać oraz co mogą zaoferować odwiedzającym.

Dlaczego tak dużo podróżuje po świecie?

Posted on
Michał Stolarewicz blog

To, że jestem uzależniony od podróżowania zdałem sobie sprawę już jakiś czas temu. Jest to bardzo zdrowe uzależnienie i dobrze mi z tym. Ostatnio zacząłem się zastanawiać jaki jest główny powód dla którego tak dużo podróżuję. Przecież równie dobrze za wszystkie wydane do tej pory pieniądze na podróże mógłbym zbudować sobie bezpieczną przyszłość, kupić mieszkanie, samochód, żyć w dostatku na starość. Gdybym poszedł tą drogą byłbym zupełnie kimś innym, niż jestem teraz. Nie mówię, że gorszym, czy lepszym. Po prostu co innego by mnie ukształtowało. Ja jednak wole kupować sobie piękne chwile, rozwijać siebie i spełnionymi marzeniami karmić swoją dusze. Czy może być coś piękniejszego w życiu jak bycie szczęśliwym człowiekiem. Jak możemy dojść do tego?

Hotelowe Opinie: Look Hotel 4* Tajpej

Posted on
Look Hotel Tajpej opinie zdjęcia

Bardzo nowoczesny i stylowy hotel w centrum Tajpej w Tajwanie. Idealnie zlokalizowany kilka minut drogi od głównej stacji kolejowej oraz stacji metra. Duże i wygodne pokoje, urządzone bardzo nowocześnie. Myślę, ze to właśnie design, lokalizacja oraz perfekcyjna czystość są najmocniejszymi punktami tego hotelu. Do dyspozycji mamy także bezpłatna samoobsługowa pralnie, która dostępna jest na 11. piętrze. Jeśli jesteśmy akurat w trakcie podroży po Azji jest to duży plus. Całodobowa recepcja, bezpłatna przechowalnia bagażu, ale brak hotelowego parkingu.

Jak zaplanować całodniową wycieczkę z Tajpej do Parku Narodowego Taroko (Hualien). PORADNIK

Posted on

Taroko w Tajwanie to jeden z piękniejszych cudów natury jakie widziałem na świecie. Park Narodowy oraz wąwóz Taroko – ciągnący się na przestrzeni około 20 kilometrów – robi niesamowite wrażenie. Jego obszar w większości pokrywają góry – 27 szczytów o wysokości powyżej 3000 m n.p.m. Płynąca w dole rzeka, otoczona pionowymi ścianami gór o różnych kształtach, świątynie zawieszone na skałach. Na terenie parku zaobserwowano ponad 251 gatunków motyli. To wszystko sprawia, że poczujemy wewnętrzny spokój i radość z życia. Inna nazwa tego miejsca to Wąwóz Marmurowy, ponieważ występuje tu bardzo duża ilość marmuru. Legenda głosi, że gdy wódz plemienia Truku wyszedł z wąwozu i zobaczył błękit Pacyfiku zachwycił się i zawołał „taroko!”. A to oznacza w rodzimym języku rdzennej ludności Tajwanu – wspaniały i piękny.

Jak dojechać do Taroko (Hualien) z Tajpej?

Pekin: jak dojechać z lotniska do centrum? Airport Express.

Posted on

Dojazd z lotniska do centrum zapewnia bardzo szybki, wygodny i nie drogi pociąg – Airport Express. Po przylocie na Terminal 3 znajdziemy się w hali przylotów na parterze. Musimy szukać niebieskich znaków Airport Express. Stacja tego pociągu znajduje się na przeciwko terminala w oddzielnym budynku. Najłatwiej jest tam się dostać w hali przylotów wjechać na pierwsze piętro i specjalnym korytarzem przejść krótki odcinek. Jednorazowy bilet za przejazd z lotniska do centrum to koszt 25 CNY (15 PLN). Bilet możemy kupić w kasie albo w automacie. Przed wejściem na stacje musimy poddać się kontroli prześwietlania bagażu. W Pekinie jest to bardzo powszechny zwyczaj, na wszystkich dworcach, terminalach, galeriach handlowych przed wejściem ustawione są bramki prześwietlające nasze bagaże.

Pekin: którą część Wielkiego Muru Chińskiego wybrać?

Posted on

Od razu powiem, że powinniście wybrać Mutianju, a unikać jak ognia Badaling. To drugie miejsce jest najbardziej zatłoczonym i obleganym przez turystów. Dzieje się tak z dwóch powodów. Po pierwsze jest to cześć Wielkiego Muru najbliżej położona Pekinu oddalona jedynie o 70 kilometrów, czyli 1 godzinę jazdy. Poza tym większość ofert wycieczek skierowana jest w to miejsce, cena jest również najtańsza. Badaling jest w dużym stopniu odnowioną częścią Muru Chińskiego, nie zobaczymy tutaj zabytkowego muru z 221 roku p.n.e. W sezonie to najbardziej zatłoczone miejsce na ziemi! Zdecydowanie i szczerze polecam dopłacić trochę więcej i wybrać się do Mutianju. Jest to miejsce oddalone o 2 godziny jazdy od Pekinu. Znajdziemy tutaj – moim zdaniem – najpiękniej zachowany mur chiński. Dodatkowo – co zasługuje na duży plus – to miejsce nie jest przepełnione przez turystów, jest za to ulubione wśród chińczyków.

Wielki Mur Chiński ile kosztuje? Cena za wszystkie atrakcje i wycieczkę.

Parzenie herbaty po chińsku to prawdziwa ceremonia!

Posted on

Podczas mojej podroży na 30-te urodziny po Azji przeżyłem wiele pięknych chwil. Jedną z nich – będąc w Chinach – było zaproszenie na “cza”, czyli do tradycyjnego parzenia herbaty oraz poznania sposobów jej picia. Było to dla mnie niesamowicie ciekawą lekcją, którą chciałbym się z Wami podzielić. Nie wiem jak Wy, ale uważam się za prawdziwego miłośnika tego trunku. Jestem wielkim fanem – szczególnie – zielonej herbaty o poranku. Zgodnie ze starym, chińskim powiedzeniem “najlepsza herbata pochodzi z wysokich gór”, roślinę tą najlepiej uprawiać na wysokości do 2400 m n.p.m. Do wzrostu potrzebuje ona 1000-1250 mm opadów rocznie i temperatury z przedziału 10-30 stopni Celsjusza.

Tradycyjny sposób parzenia oraz picia herbaty w Chinach.

Jet lag – jak radzić sobie ze zmianą strefy czasowej? Porady Globtrotera!

Posted on

Co to jest Jet lag?

To zespół nagłej zmiany strefy czasowej – rodzaj dolegliwości pojawiających się w czasie długich podróży – kiedy kilkakrotnie zmieniamy strefy czasowe. Najsilniej dotyka nas kiedy przekraczamy co najmniej 3 strefy czasowe w kierunkach wschód-zachód oraz zachód-wschód. Jeśli lecimy na wschód, jet lag odczujemy niestety bardziej, niż lecąc w kierunku zachodnim. Jest to kierunek, który skraca dobę. Wynika to z tego, że naszemu organizmowi łatwiej uporać się ze zmianą, kiedy dzień trwa dłużej, niż odwrotnie. Osobiście swój największy jet lag przeżyłem właśnie podczas podróży do Azji. Jak ustrzec się przed zaburzeniami snu oraz apetytu i dezorientacją po długim locie?

Jak aplikować o wizę do Chin mieszkając za granicą – krok po kroku.

Posted on

Wiza do Chin z Londynu.

Chciałbym przybliżyć Wam cały proces starania się o wizę, jeśli mieszkacie poza granicami naszego kraju – na przykładzie Londynu, gdzie obecnie mieszkam. Standardowa wiza turystyczna (L) wydawana jest na 3 miesiące z 1 lub 2 wjazdami.

Wymagane dokumenty:

  • paszport (ważny co najmniej 6 miesięcy ponad termin upływu ważności chińskiej wizy z 6 pustymi stronami – w tym 2 obok siebie).
  • kserokopia paszportu (strony, która zawiera zdjęcie, dane osobowe i nasz podpis)
  • kolorowe zdjęcie paszportowe
  • wypełniony i podpisany formularz (więcej o nim poniżej)
  • podpisana deklaracja (można pobrać tutaj)
  • wydrukowane potwierdzenia rezerwacji biletów lotniczych (podróż w obie strony) i hotelów, w których się zatrzymamy.

Wiza do Chin – krok po kroku:

Na urodziny wyruszam w podróż po Azji!

Posted on

Jest to dla mnie magiczna data. Tyle już za mną, a tak dużo jeszcze przede mną. Na swoje urodziny chce zrobić coś niezwykłego, coś co zapamiętam na długo. Mam już dosyć odkładania swoich marzeń na przyszłość. Czuje, że to właśnie teraz jest na to czas. Wybieram się w przepiękną podroż po 6 azjatyckich krajach. Kiedy po raz pierwszy odwiedziłem ten oryginalny zakątek świata poczułem się w nim inaczej niż zawsze. Azja bardzo mnie pociąga, ponieważ mogę odnaleźć tam zupełnie inne doznania i widoki niż te znane nam z Europy. Ja tak bardzo kocham czuć się niezwykle, doświadczać czegoś po raz pierwszy. Takich doznań szukam najczęściej podczas swoich podroży. Uwielbiam robić coś po raz pierwszy w życiu, przełamywać rutynę oraz poczuć “wow”. Długo myślałem jaki prezent chciałbym zafundować sobie na urodziny. Wiedziałem, że na pewno będzie to miało związek z podrożą. W głowie pojawił się pomysł: “niech to będzie taka podroż, którą zapamiętam do końca życia!”. Zastanawiałem się pomiędzy podrożą po Ameryce Południowej, a Azją. Wybrałem drugą opcję ze względu na ogromny wachlarz doznań. I tak w lutym wyruszam w przepiękną podróż, o której chciałbym Wam trochę opowiedzieć. Pokonam łącznie ponad 8 000 kilometrów. Moimi środkami transportu będą głównie samoloty (łącznie 7 lotów), ale także super szybkie pociągi, autobusy i statki. Zapraszam do śledzenia mojego Fanpejdża oraz Instagrama, na których postaram się relacjonować wszystkie piękne chwile z podroży po Azji.

Plan mojej podróży:

Chiny – Korea Południowa – Tajwan – Filipiny – Macao – Hong Kong

Jak kupiłem tani bilet lotniczy do Chin?

Kolekcjonować dobrą karmę. Podróżnicze podsumowanie 2016.

Posted on

Kolejny niesamowity, podróżniczy rok za mną. I znowu się powtarzam, że ten rok był jeszcze piękniejszy niż ostatni. W 2016 roku obrałem za cel, aby w każdym miesiącu zrobić coś wyjątkowego, odwiedzić nowy, niezwykły zakątek świata. Odkryłem także swoje nowe hobby – zostałem kolekcjonerem dobrej karmy. Tak naprawdę to nic trudnego. Każdy z nas – bez wyjątku w jakim znajduje się momencie swojego życia – może je poprawić. Po prostu chodzi o bycie dobrym człowiekiem. Nawet jeśli obecnie jesteśmy szczęśliwi i nic złego się nie dzieje, to nie powinniśmy zapominać o tym, aby nasze wnętrze przepełniały same pozytywne emocje. Nauczyłem się kolekcjonować dobrą karmę poprzez bycie lepszym człowiekiem na co dzień. Poprzez większe dawanie, niż tylko branie oraz sprawianie przyjemności nie tylko sobie, ale także innym. Jest to bardzo przydatne, ponieważ kiedy pojawią się w moim życiu jakieś problemy, nadejdą ciemne chmury – wiem, że moja karma mi pomoże. Nazbierałem tak duże zapasy dobrej karmy, dobrych uczynków, że stanowi to przewagę i życiowa szala przechyli się na jego pozytywną stronę. Tak naprawdę nie mamy nic do stracenia, bycie dobrym człowiekiem nic nie kosztuje. Możemy tylko na tym zyskać!

Wracając do moich podróżniczych podsumowań. Podczas całego życia odwiedziłem 44 kraje oraz 55 lotnisk. Moja tegoroczna statystyka: 132 loty, 350 godzin spędzonych w powietrzu, co daje łącznie 15 pełnych dni w chmurach, 258 000 przebytych kilometrów (www.flightmemory.com).

W 2016 roku:

24 razy w tym roku leciałem samolotem
105 dni spędzonych w podróży
22 odwiedzone miasta
11 odwiedzonych krajów

Oczywiście nie o liczby w tym wszystkim chodzi, lecz o przeżycia, jednak takie podsumowania dają mi obraz tego, ile już za mną a jak wiele przede mną! Są to momenty, kiedy mogę przypomnieć sobie każdą z podróży i spojrzeć z perspektywy czasu ile mi ona dała. I tak zaczynając od początku roku celebrowałem piękne chwile:

Gran Canaria: Aqualand Maspalomas czy warto?

Posted on

Park wodny jest przepięknie położony na skalistych wzgórzach pośród dużej ilości palm, kaktusów i kolorowych kwiatów. Aqualand znajduje się na północ od kurortu Maspalomas w wąwozie Barranco de Chamoriscan w pobliżu Lo Gomo. Całkowicie na świeżym powietrzu, wszystkie konstrukcje są ciekawie wkomponowane w skały. Wspinając się na ich szczyty możemy podziwiać piękne widoki na zielone okolice. Mamy do wyboru ponad 9 typów zjeżdżalni o rożnej wielkości i prędkości zjeżdżania. Szczególnie przypadła mi do gustu jedna ze zjeżdżalni o nazwie “Turbulencje”. Jest to główna atrakcja aqua parku, potężna konstrukcja z 2-torami zjeżdżalni podkręci naszą adrenalinę.