Warto być sobą. Co to znaczy?

Posted on
Życie jest piękne Michał Stolarewicz podróżnik bloger

Być sobą to przede wszystkim słuchać głosu swojego serca, czyli swojej intuicji. Warto jest jej zaufać, bo to właśnie ona w trudnych sytuacjach może nam najbardziej pomóc. Tak wiele osób udaje kogoś innego, nie wierząc w swoje możliwości, porównując się do innych, zamiast uwierzyć w swoje możliwości i swoją siłę. Każdy z nas ma swoją wewnętrzna siłę, która pcha go do przodu. To jest właśnie nasze „Ja”, nasza osobowość. Kiedy przestajemy się porównywać z innymi oraz kiedy będzie nam obojętne, co tak naprawdę myślą o nas inni – w naszym życiu – zacznie dziać się magia. Z własnego przykładu mogę Wam szczerze powiedzieć, że im bardziej porównywałem się z innymi (którzy według mojego mniemania wydawali się lepsi ode mnie) to właśnie najbardziej odbierało mi to całą moc i podcinało skrzydła. Musimy pamietać, że każdy z nas jest inny, nie lepszy, czy gorszy – po prostu inny. Czasami ludzie wokół Ciebie nie będą rozumieć Twojej drogi. Nie muszą, ona nie jest dla nich.

Nie warto jest zakładać masek.

Myślę, że w życiu najważniejsze jest osiągniecie wewnętrznej harmonii. Kiedy to wypracujemy cała reszta przyjdzie o wiele łatwiej. Bez sensu jest skupiać się tylko i wyłącznie na dążeniu do bogactwa, perfekcyjnego piękna, czy bycia idealnym. Nie wspinaj się na szczyt góry, by świat Cię ujrzał. Wspinaj się po to, byś Ty mógł zobaczyć świat. To pochłania całą naszą energie. Lepiej jest wyruszyć w głąb siebie, poznać siebie samego, zaprzyjaźnić się ze sobą, zaakceptować wszystkie wady i docenić zalety. Tak wiele osób szuka siebie w innych osobach. Jak już się zakocham to moja luba mnie wyleczy, jak już osiągnę sukces materialny to będę szczęśliwy. Tak naprawdę najpierw trzeba zacząć od siebie samego. Nikt nie wyleczy nas z nas samych. Tylko my mamy taką moc. Zacznijmy być szczęśliwi, tak po prostu, a nie zakładając jak dopiero się coś wydarzy w naszym życiu. Ludzie nie zmieniają się z czasem. Z czasem po prostu odkrywasz, kim tak naprawdę jesteś.

Niech myślą, co chcą. Bądź leniwy.

Pozwolenie ludziom myśleć o mnie tak, jak im się chce, jest jedną z najszczęśliwszych decyzji w moim życiu. W końcu to jest ich głowa, ich myśli, ich czas, ich wybór. Co mam do tego? I nastała wspaniała wolność! Nie boję się kogoś rozczarować. Nie tracę czasu na sprzeczanie się o prawdę. Nie wchodzę w dyskusję. Nie udowadniam swojej racji. Jestem za leniwy. Warto takiego lenistwa się nauczyć. Właśnie lenistwo pomoże uwolnić się od zbędnego rozmyślania na wszystkich poziomach, co jest gwarancją zdrowia psychicznego i fizycznego. Nic nas tak nie rujnuje jak zależność od czyjegoś zdania, jak zmuszanie się spełniać czyjeś oczekiwania i być zawsze dla wszystkich dobrym. Dlatego niech myślą, co chcą, bo życie idzie. A żyć warto według swoich myśli.

Akceptacja to klucz do sukcesu.

Przeszedłem długą drogę, na której zrozumiałem, że nasze życie to nie tylko miłość, radość i szczęście, ale też strach, cierpienie i ból. Nie da się go uniknąć i każdy z nas, prędzej czy później, będzie musiał go doświadczyć. Najważniejszym jest zachowanie radości i siły życia mimo wszystko. Akceptacja tego co jest i odważne podążanie naprzód! A kiedy oglądam się za siebie, to tylko po to by przypomnieć sobie dawne zdarzenie i płynącą z niego naukę. Nie rozpaczam, nie rozdrapuję ran, rozumiem wszystko… idę! Dziś uzdrowiłem już swoje wspomnienia. Wybaczyłem sobie i innym a zamiast buntu, pretensji i poczucia winy, czuję współczucie i miłość. Jestem wolnym człowiekiem.

Pielęgnuj swoje uczucia.

Powinnismy skupić się na obecnej chwili. Zatrzymaj się na chwile, właśnie teraz i zadaj sobie pytanie: jak się teraz czuje? Jaką mam w sobie energie? Czy czuję strach, niepewność, a może szczęście, spokój. To bardzo ważne jak czujemy się na co dzień i w którą stronę kierujemy nasze myśli. To one mają olbrzymią moc spełnienia. Jeśli będziemy się skupiać tylko i wyłącznie na negatywnych doznaniach – których nie unikniemy – to nasze życie przekierujemy na tory problemów i rozterek. Wiadomo każdy z nas ma większe lub mniejsze problemy. Najważniejsze jest jak się do nich odnosimy. Prawdziwy błąd to taki, z którego nie wyciągamy żadnych wniosków. Uwierzcie mi proszę to MY jesteśmy twórcami naszego życia. My jesteśmy największymi Panami naszej przyszłości. Nigdy nie przegrywamy. Albo zwyciężamy, albo się uczymy.

Doceń to co masz i ciesz się każdym dniem.

W dzisiejszych czasach nie doceniamy tego co mamy. Ciągle nam mało, chcemy więcej. Zazdrościmy innym. Mówimy, że nie mamy szczęścia, ale do życia trzeba się uśmiechnąć, wtedy ono uśmiechnie się do nas. Jeśli my jesteśmy ciągle smutni to i ono takie jest. Polecam bardziej skupiać się na pozytywach, niż negatywach. Niby czemu nie przywykliśmy – zamiast wyolbrzymiania problemów – do wyolbrzymiania szczęścia? Najlepiej jest zacząć od małych rzeczy na co dzień. Cieszyć się z drobiazgów. Wyrobić w sobie nawyk zadowolenia, który w przyszłości zaowocuje w permanentny stan szczęścia. Warto spróbować skierować swoje myślenie na pozytywne strony, przecież nie mamy nic do stracenia, aż tyle do zyskania!

Naucz się przebywać w obecnej chwili.

Nasz umysł nieustannie pochłaniają myśli o tym, co już się zdarzyło i wyobrażenia o tym, co się może wydarzyć, choć naprawdę dzieje się tylko to, co dzieje się teraz. Pośpiech niszczy przestrzeń, w której moglibyśmy doceniać to, co robimy. Wytwarza własną moc i pęd, które zaczynają nad nami panować. Ponieważ nie potrafimy przebywać w chwili obecnej, nie umiemy być zadowoleni i stajemy się agresywni. Pragnienie, by być wszędzie, tylko nie tam, gdzie jesteśmy, by robić wszystko, tylko nie to, co robimy – to niepotrzebna krzątanina, która sprawia, że tracimy równowagę. – Sakyong Mipham Rinpoche, „Władać swoim światem”.


 

3 Comments

  1. Kasia says:

    świetny tekst, prawdziwy, szczery, wartościowy. pozdrawiam Kasia

  2. Patrycja Krzemska says:

    brawo za odwagę przyznać się do wielu rzeczy publicznie okazać swoje słabości to tak naprawdę Twoja siła jestem pod dużym wrażeniem, a trafiłam na bloga całkiem przypadkiem szukając info o Tajlandii a tu proszę proszę taka niespodzianka. Możesz liczyć na nową, stałą czytelniczkę pozdrawiam

  3. zendi says:

    super się ciebie czyta

Leave a comment

Your email address will not be published.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.