Michał Stolarewicz

Życie nie powinno być podróżą do grobu w trakcie której tracimy czas na to, aby dotrzeć do niego cało i zdrowo, z atrakcyjnym, dobrze zachowanym ciałem. Znacznie lepiej poruszać się po tej drodze z piwem i chipsami w ręku, z dużą ilością seksu i nad grób dotrzeć wycieńczonym i zużytym, ale z okrzykiem: Było warto! Cóż to była za wspaniała podróż!

follow me on

Hotelowe Opinie: Barceló Jandía Playa 4* Fuerteventura

Posted on

Barceló Jandía Playa to imponujący resort na Półwyspie Jandia na jednej z Wysp Kanaryjskich – Fuerteventura. To tutaj znajdują się najpiękniejsze, piaszczyste plaże Wysp Kanaryjskich o łącznej długości ponad 20 kilometrów. Jedna z nich Playa de Matorral o długości 8 kilometrów to nie tylko jedna z moich ulubionych plaż na jakich byłem, ale także przepiękne krajobrazy w jej pobliżu. Hotel znajduje się w obszarze słonych mokradeł (Salazar de Jandia) porośniętych florą słonolubną, czyli bardzo rzadkiego rodzaju roślinności na Wyspach Kanaryjskich, odpornego na słoną wodę. Jest to idealne miejsce do podziwiania pięknych widoków, hotel położony jest na malowniczym wzgórzu z niesamowitym widokiem. Jedzenie wyśmienite, a obsługa na najwyższym poziomie. Barceló Jandía Playa oferuje 2 odkryte baseny, basen z podgrzewaną wodą oraz spa z sauną, gabinetem masażu i siłownią. Moim zdaniem hotel zasługuje na 5 gwiazdek zamiast obecnych 4 gwiazdek. Szczerze polecam – jeśli Fuerteventura to tylko w Barcelo.

Żyjmy tak, jakby jutra miało nie być!

Posted on
Michał Stolarewicz Dominikana

Ciągle gdzieś się spieszymy, na coś wiecznie czekamy. Jutro na pewno wydarzy się coś niezwykłego. Jutro wygram w lotto i odmienię swoje życie, jutro poznam księcia z bajki, jutro… Nie prawda, to tak nie działa! Liczy się tylko to co robimy tu i teraz – dzisiaj. Prawda jest brutalna. Im dłużej czekamy na lepszą przyszłość, tym będzie ona krótsza. Teraz jest czas na poznanie smaku prawdziwego życia, na zabawę, taniec i śmiech. Życiem trzeba się bawić, tak jak wielokrotnie ono potrafi się nami zabawiać. Po pierwsze to trzeba przestać się wszystkim przejmować. Zamartwiać przyszłością, myśli typu: “jeśli zachoruję, albo wybuchnie wojna, a jak stracę pracę to co to będzie?!”. Powiem Wam co będzie… Jeśli zachorujesz to będziesz chory, jeśli wybuchnie wojna to wszyscy będziemy mieć przerąbane, a jeśli stracisz pracę to znajdziesz nową. To takie proste. Po co przejmować się czymś co może nastąpić, ale NIE musi.

Jestem hedonistą i się tego nie wstydzę.

Posted on
Michal Stolarewicz

Każdy z nas chciałby być w życiu szczęśliwy. Dla każdego pojęcie szczęścia ma także inny wymiar. Niektórzy będą oczekiwać od życia samych przyjemności, dóbr materialnych, ogromnych willi i szybkich samochodów. Inni skupią się na szczęściu swojej rodziny oraz najbliższych. To wszystko jest dopuszczalne, oczywiście w ramach zdrowego rozsądku. Najważniejsze jest, aby mieć jakiekolwiek oczekiwania. Postawić życiu wymagania, które na dłuższą metę doprowadzą nas do lepszej przyszłości. Ważne jest, aby wiedzieć czego się chce. Nie bać się żądać. Zrozumieć, że nam też się należy, że zasługujemy na wszystko co najlepsze. Co prawda od hedonisty do egoisty jest bardzo krótka droga, ale należy zachować równowagę – jak z resztą we wszystkim w życiu. Powinniśmy również pamiętać o dawaniu czegoś z siebie, szczególnie czegoś co mamy w sobie najlepsze. Dzieleniu się z drugim człowiekiem tym, co może sprawić mu radość. Możemy zacząć od najprostszych i nic nie kosztujących nas gestów, takich jak: uśmiech, pochwała, wsparcie. To wszystko co dajemy wraca do nas. Szczególnie dobro potrafi wracać z podwójną mocą.

Ibiza – prawdziwie imprezowa wyspa.

Posted on
Ibiza prawdziwie imprezowa wyspa - Ushuaia

Ibiza (w języku katalońskim Eivissa) to trzecia co do wielkości i ludności wyspa hiszpańskiego archipelagu Baleary. Zanim stała się celem wycieczek turystów i imprezowiczów z całego świata, swoją dużą popularność zawdzięcza hipisom, którzy pokochali to miejsce w latach siedemdziesiątych. Do dzisiaj każdego roku w miejscowości San Antonio odbywa się słynny festiwal Flower Power. Ibiza nazywana także “białą wyspą pokoju i miłości” uważana jest za imprezową stolicę Europy. Latem przypada tu 4 turystów na jednego mieszkańca. Wyspa to nie tylko imprezy w jednym z legendarnych klubów – słynnych na cały świat – takich jak: Amnesia, Space, Pacha, Privilege. Ma do zaoferowania również wiele ciekawych zabytków oraz licznych galerii sztuki i muzeów. Największe i najbardziej znane miasto wyspy – o tej samej nazwie – kusi turystów pięknym historycznym centrum wpisanym na listę UNESCO oraz starym miastem otoczonym przez XVI-wieczny mur. Eivissa oprócz przepięknej starówki szczyci się także Muzeum Sztuki Współczesnej, Muzeum Archeologicznym, teatrem, festiwalem operowym, własną orkiestrą symfoniczną, koncertami muzyki poważnej i jazzowej. W tej części świata jest po prostu pięknie, smacznie, kolorowo i przyjaźnie.

Hotelowe Opinie: Aktea Beach Village 4* Cypr

Posted on
Aktea Beach Village Cypr opinie

Aktea Beach Village to 4 gwiazdkowy, zadbany resort położony w kurorcie Ajia Napa, 200 metrów od plaż Nissi i Sandy. Znajduje się on na klifach pomiędzy Vathia Gonia i Nissi Beach. To co najbardziej spodobało mi się w tym resorcie – oprócz pięknego położenia – to pyszna kuchnia. Co prawda w cenie pokoju mamy jedynie śniadania – lunch jest dodatkowo płatny 14 euro, obiad 16 euro – ale warto zapłacić za bufet w postaci szwedzkiego stołu i najeść się do syta. Z czystym sumieniem mogę polecić Aktea Beach Village przede wszystkim za świetną lokalizacje i znakomitą kuchnię.

Najciekawsze doświadczenia w moim podróżniczym życiu.

Posted on
Michal Stolarewicz

Są takie miejsca na Ziemi, które zachwycają swoim naturalnym pięknem i urokiem. Zaskakują swoją niezwykłą, pozytywną energią i pozwalają napełnić głowę marzeniami na przyszłość. Dzięki nim ładujemy nasze akumulatory na kolejny rok, chodząc do pracy i oddając się codziennym czynnościom. To uczucie, kiedy o czymś cały czas marzymy, a w jednej chwili stajemy się tego częścią. To smak spełnionych marzeń! Albo z drugiej strony, kiedy czegoś nie planowaliśmy, a okazało się bardzo pozytywnym zaskoczeniem. Postanowiłem wybrać spośród wszystkich moich podroży najlepsze miejsca, dzięki którym poczułem się niezwykle dobrze. Są to wyjątkowe dla mnie chwile w moim podróżniczym życiu. Nasze życie powinno składać się wyłącznie z pięknych chwil. Takich, w których czujemy się inaczej niż na co dzień i które dodają nam skrzydeł do działania. Mam nadzieję, że będzie to dla Was inspiracją.

Wenecja jest piękna. Czy warto? Mity i stereotypy.

Posted on

Wenecja położona jest na 118 wyspach, zbudowanych jedynie na milionie drewnianych pali. Z stałym lądem łączy ją 4-kilometrowy most. Brzegi kanałów łączy blisko 400 mostów i mostków. To wszystko brzmi naprawdę imponująco – ale czy warto odwiedzić Wenecję – która nie należy do najtańszych kierunków podróży? Przyznam szczerze że, przed przyjazdem byłem nastawiony dość sceptycznie. Podobno jest tutaj brzydko i śmierdzi. Tabuny turystów i mew odbierają całą przyjemność ze zwiedzania. To wszystko nieprawda! Wenecja jest przepiękna. Tym bardziej dla mnie – ja kocham takie klimaty – wąskie uliczki pośród starych i obdrapanych kamienic. Na budynkach widać zapisaną historię miasta. Większość z nich przyozdobiona jest w dużą ilość kwiatów oraz malowideł. Ze względu na swoją architekturę oraz nietypowe położenie znajduje się na Liście światowego dziedzictwa UNESCO. Określana jest najpopularniejszym ośrodkiem turystycznym Włoch. Zapach? Zamiast mitycznych osikanych kanałów z pływającymi śmieciami, czułem prawdziwy zapach nadmorskiego kurortu, coś jak nad naszym pięknym Bałtykiem. Unosząca się w powietrzu woń jodu, soli, wodorostów i smażonych ryb. To wszystko ma swój niepowtarzalny urok.

Alicante i plaża San Juan – po prostu pięknie!

Posted on

Alicante to bardzo czyste, zadbane i maksymalnie piękne hiszpańskie miasto na Costa Blanca. Już sama nazwa miasta – po arabsku oznacza “źródło słońca” – sugeruje, że znajdziemy się na najbardziej nasłonecznionym wybrzeżu Hiszpanii. Słońce w tej części Europy świeci aż 300 dni w roku. Czułem się tutaj doskonale. Wszystko co mnie otaczało wprawiało mnie w dobry nastrój, a szczególnie plaża San Juan. Jest to oddalona o 12 kilometrów od centrum Alicante 7-mio kilometrowa plaża z pięknym deptakiem, restauracjami oraz barami. San Juan rozciąga się od wioski rybackiej El Campello na skalistym przylądku Cabo de las Huertas. Plaża szczyci się wysokim poziomem czystości wody morskiej. Każdego roku otrzymuje Niebieską Flagę – specjalny certyfikat Unii Europejskiej. Znajdziemy tam miejsca do leżakowania w beach barach, prysznice, toalety. Możemy aktywnie spędzić czas grając w siatkówkę plażową albo korzystając z usług centrum sportów wodnych. Tutejszy klimat sprzyja także miłośnikom windsurfingu. San Juan sąsiaduje również z polem golfowym Alicante Golf. Na tej szerokiej na aż 85 metrów plaży poczujemy ogromną przestrzeń i swobodę. Malownicze wierzchołki gór idealnie wpisują się w jej krajobraz. Co tu dużo mówić, jestem po prostu zachwycony tym miejscem i na pewno każdemu szczerze je polecam na wakacje.

Hotelowe Opinie: Hotel Lebua at State Tower 5* w Bangkoku

Posted on
Hotelowe Opinie: Hotel Lebua at State Tower ***** w Bangkoku

Hotel Lebua at State Tower to jeden z moich ulubionych hotelów w jakich miałem przyjemność nocować. State Tower to jeden z największych budynków w Azji i trzeci najwyższy w całej Tajlandii. W tym zabytkowym budynku mieści się luksusowy 5-gwiazdkowy hotel w samym centrum Bangkoku. Pokoje są bardzo nowocześnie urządzone i duże. To co najbardziej mi się tutaj podobało to, że każdy pokój miał dostęp na balkon. Mój pokój znajdował się na 58. piętrze z niesamowitym widokiem na piękną panoramę miasta. Widok za milion dolarów! Na 15. piętrze znajduje się basen, restauracja oraz bar. Obsługa hotelowa potrafi niesamowicie rozpieścić i zrealizować większość naszych zachcianek w bardzo szybkim czasie. Śniadanie jedno z lepszych z jakimi się spotkałem w hotelach na świecie. Będąc w Bangkoku warto pozwolić sobie na luksus w Lebua. Dzięki takim doświadczeniom zwiększa się nasza percepcja stolicy Tajlandii.

Zdrowy tryb życia pomaga w spełnianiu marzeń.

Posted on

Jesteśmy tym, czym się odżywiamy i faszerujemy nasz organizm każdego dnia. W dzisiejszych czasach atakowani jesteśmy z każdej strony śmieciowym jedzeniem – wysoko przetworzonym chemicznie. Jestem trochę tym przerażony. Nasze nawyki żywieniowe zmieniły kierunek na szybko i tanio. A czy pamiętacie jeszcze prawdziwy smak chleba wiejskiego, mleka prosto od krowy, czy soków i przetworów z domowego ogródka. Ja pamiętam dokładnie te smaki, ponieważ są to smaki mojego dzieciństwa. Każde wakacje spędzałem u mojej rodziny na typowej polskiej wsi. Chciałbym podzielić się z Wami moim banalnym wręcz odkryciem. Im zdrowiej będziemy się odżywiać, uprawiać sport (jakikolwiek ruch, nawet długie spacery), tym jaśniejszy zachowamy umysł, będziemy czuć się zdrowo, nie opuszczać nas będzie dobry humor, nie dotykać nas będą żadne schorzenia i choroby, przepełnieni będziemy jedynie pozytywną energią. Jeśli osiągniemy taki stan jest to idealna droga – sprzyjająca spełnianiu naszych marzeń.

Bergen – zwiedzanie, atrakcje, ceny – PORADNIK

Posted on
Bergen Norwegia

Bergen to drugie co do wielkości miasto w Norwegii. Nie dość, że można w nim zwiedzić wiele zabytkowych i urokliwych miejsc (ze słynnym nabrzeżem Bryggen na czele), to jeszcze stanowi bazę wylotową w góry i nad fiordy. Oprócz wznoszącej się nad miastem góry Fløyen – na którą można dojechać kolejką – okolice miasta kuszą wieloma niezapomnianymi miejscami i widokami. W samym Bergen, oprócz zabytków i muzeów, trafimy także na tętniące życiem imprezy kulturalne. Miasto słynie z bogatej oferty rozrywkowej, do której zaliczają się np. coroczne festiwale muzyki i folkloru norweskiego. Każda ich edycja przyciąga tłumy turystów z kraju i zagranicy.

BMW Polska spełniło jedno z moich marzeń.

Posted on
BMW X1 2016

Pamiętacie jak pisałem o tym, że naprawdę nie trzeba ogromnych pieniędzy albo spadku po dziadku, aby spełniać największe z marzeń. Wystarczy mieć otwarty umysł i głowę pełną pomysłów. Mocno wierzyć we wszystkie swoje marzenia oraz ruszyć się z miejsca, zrobić chociażby pierwszy krok w drodze do ich spełnienia. Ja założyłem tego bloga nie tylko, aby pokazywać jak piękny jest świat, ale również motywować innych do działania. Udowodnić, że niemożliwe nie istnieje. Dzięki blogowi otworzyłem sobie wiele nowych dróg, stworzyłem wielkie możliwości do spełniania marzeń. Jedno z moich marzeń ktoś spełnił za mnie. Przez tydzień stałem się właścicielem najnowszego BMW X1 i podróżowałem po Polsce w zupełnie innym stylu niż dotychczas. Dziękuję BMW Polska za umilenie mojego podróżniczego życia. Podróżowanie samochodem takiej klasy to prawdziwa radość z jazdy.